Wzrost kursu bitcoina: decyzja znanej firmy to powód?

Wzrost kursu bitcoina: decyzja znanej firmy to powód?
Autor Jan Kowalczyk
Jan Kowalczyk21.02.2024 | 6 min.

Kurs bitcoina rośnie w ostatnich dniach, co może mieć związek z decyzją giganta technologicznego Google. Firma zapowiedziała bowiem zmianę zasad dotyczących reklamowania funduszy ETF oparte na bitcoinie. Od 27 lutego będzie można promować te produkty finansowe na platformach Google, co potencjalnie zwiększy zainteresowanie i popyt na kryptowalutę. Czy zatem wzrost wartości bitcoina z ostatnich dni to efekt oczekiwania na tę zmianę polityki reklamowej? Czy może mamy do czynienia ze zwykłym odbiciem po ostatnich spadkach?

Google zezwala na reklamy ETF BTC

Pod koniec stycznia 2023 roku Google ogłosiło, że zliberalizuje swoje zasady dotyczące promowania kryptowalut. Decyzja ta dotyczyła możliwości reklamowania funduszy ETF opartych na bitcoinie. Google poinformowało, że od 27 lutego 2024 roku na jego platformach reklamowych będzie można promować "produkty finansowe umożliwiające inwestorom obrót udziałami w funduszach powierniczych posiadających duże zasoby waluty cyfrowej".

Jest to o tyle istotne, że zgodnie z danymi firmy DemandSage, Google przetwarza dziennie aż 8,55 miliarda zapytań. Oznacza to, że potencjalnie miliony inwestorów będą mogły zobaczyć reklamy funduszy ETF oparte na bitcoinie.

Wpływ decyzji Google na rynek kryptowalut

Trudno na razie oszacować dokładny wpływ tej decyzji Google'a na rynek kryptowalut. Niektórzy spekulują jednak, że zwiększona ekspozycja ETF-ów opartych na bitcoinie może zachęcić większą liczbę inwestorów do zainteresowania się tą klasą aktywów.

Może to z kolei przełożyć się na wzrost popytu i ceny samego bitcoina. Trzeba jednak pamiętać, że ewentualny wzrost zainteresowania będzie stopniowy i rozłożony w czasie. Nie należy się spodziewać gwałtownej zwyżki kursu tuż po 27 lutego.

Wzrost kursu bitcoina po decyzji Google

Mimo że zmiana zasad Google dotyczących reklamowania funduszy ETF wejdzie w życie dopiero 27 lutego, już teraz można zaobserwować pewien wzrost kursu bitcoina. Dziś 1 BTC kosztuje 42 400 USD, co oznacza skok ceny o 2% w skali tygodnia i 1,6% w ciągu doby.

Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy jest to bezpośrednia reakcja rynku na decyzję Google, czy też mamy do czynienia ze zwykłym technicznym odbiciem po ostatnich spadkach. Być może inwestorzy już teraz optymistycznie patrzą w przyszłość i oczekują wzrostu zainteresowania bitcoinem po 27 lutego.

Czynniki wpływające na kurs

Oprócz decyzji Google na kurs bitcoina wpływ mają również inne wydarzenia. Przykładowo w przyszłym tygodniu Fed ma podjąć decyzję w sprawie stóp procentowych. Utrzymanie ich na niezmienionym poziomie byłoby neutralne dla rynku kryptowalut. Z kolei ewentualna obniżka mogłaby dodatkowo wzmocnić wzrostowy trend.

Czytaj więcej: Karta Visa Gate.io: benefity dla Polaków.

Bitcoin zyskuje na wartości przed zmianą zasad

Faktem jest, że w ostatnich dniach bitcoin zyskuje na wartości. Cena 1 BTC wzrosła o ok. 2% w skali tygodnia. Niektórzy analitycy wiążą to bezpośrednio z decyzją Google o zezwoleniu na reklamy funduszy ETF opartych na najpopularniejszej kryptowalucie.

Indeks Fear and Greed pokazuje neutralne nastawienie inwestorów do BTC. Bitcoin Fear and Greed Index is 54 – Neutral. Current price: $42,120.

Indeks strachu i chciwości sugeruje, że na rynku nie ma euforii, a inwestorzy podchodzą do sytuacji w miarę racjonalnie. Być może oczekują oni umocnienia trendu wzrostowego po wejściu w życie nowych zasad 27 lutego. Jeśli ich oczekiwania się spełnią, wówczas kurs bitcoina może kontynuować marsz w górę.

Cena bitcoina rośnie przed zmianą polityki Google

Wzrost kursu bitcoina: decyzja znanej firmy to powód?

Kurs bitcoina w ostatnich dniach wyraźnie rośnie. Dzisiejsza cena oscyluje wokół 42 400 USD, co oznacza 2-procentowy skok tydzień do tygodnia. Zbiega się to w czasie z decyzją Google o poluzowaniu zakazu reklamowania funduszy ETF opartych na kryptowalutach.

27 stycznia 2023 Ogłoszenie decyzji przez Google
21 lutego 2024 (dziś) Kurs bitcoina 42 400 USD

Czy oznacza to, że wzrost wartości bitcoina w ostatnich tygodniach to efekt oczekiwania na zmianę polityki Google? Być może inwestorzy z optymizmem patrzą w przyszłość i spodziewają się większego zainteresowania bitcoinowymi ETF-ami od 27 lutego, kiedy reklamy tych produktów będą dozwolone.

Przyszłe perspektywy

Nawet jeśli obecny wzrost kursu nie jest bezpośrednio związany z decyzją Google, to z pewnością nowa polityka reklamowa tej firmy może mieć istotny, pozytywny wpływ na notowania bitcoina w przyszłości. Większość analityków oczekuje, że zwiększona ekspozycja ETF-ów przełoży się na wzrost zainteresowania tą klasą aktywów wśród inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych.

Wpływ zmian w Google na notowania bitcoina

Zmiana polityki Google dotyczącej reklamowania funduszy ETF opartych na kryptowalutach może mieć pozytywny skutek dla rynku bitcoina. Dopuszczenie promowania tego typu produktów z pewnością zwiększy ich rozpoznawalność wśród potencjalnych inwestorów.

Trzeba jednak pamiętać, że ewentualny wzrost zainteresowania ze strony klientów indywidualnych oraz instytucjonalnych będzie raczej stopniowy i rozłożony w czasie. Nie należy spodziewać się gwałtownych skoków kursu tuż po 27 lutego, kiedy nowe zasady wejdą w życie.

  • Ekspozycja reklam ETF BTC na platformach Google może stopniowo zwiększać popyt na bitcoina i wpływać na wzrost jego ceny w dłuższej perspektywie.
  • Krótkoterminowo trudno oczekiwać spektakularnych zwyżek notowań. Rynkowy sentyment pozostaje neutralny (Indeks Fear & Greed na poziomie 54 pkt).

Przyszłość bitcoina po liberalizacji zasad Google

Decyzja Google o zezwoleniu na reklamy wybranych produktów opartych o kryptowaluty, w tym funduszy ETF bitcoina, może mieć pozytywne konsekwencje dla całego rynku w dłuższej perspektywie.

Poluzowanie dotychczasowego całkowitego zakazu promowania kryptowalut zwiększy świadomość ich istnienia wśród szerszego grona potencjalnych inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. To z kolei przełoży się na wzrost zainteresowania i być może również popytu.

Jak na razie bitcoin lekko zyskuje na wartości, ale trudno to wiązać bezpośrednio z decyzją Google. Raczej mamy do czynienia z technicznym odbiciem po ostatniej fali spadkowej. Niemniej perspektywy dla króla kryptowalut wyglądają obiecująco.

Podsumowanie

W artykule omówiono wpływ niedawnej decyzji Google o zliberalizowaniu zasad dotyczących promowania wybranych produktów opartych o kryptowaluty. Chodzi przede wszystkim o zezwolenie na reklamy funduszy ETF bazujących na bitcoinie. To posunięcie może zwiększyć zainteresowanie i być może także popyt na najpopularniejszą kryptowalutę. Już teraz widać lekkie odbicie kursu bitcoina, choć na razie trudno je łączyć bezpośrednio z działaniami Google.

Mimo pewnej niepewności, ogólne perspektywy dla rynku kryptowalut wydają się obiecujące. Zwiększona ekspozycja bitcoina i powiązanych produktów finansowych może przyciągnąć nowych inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Przełoży się to prawdopodobnie na wyższy popyt i wzrost ceny w dłuższej perspektywie.

Najczęściej zadawane pytania

Nie ma pewności, czy sama decyzja Google bezpośrednio przełoży się na zwyżkę kursu bitcoina. Raczej należy oczekiwać stopniowego wzrostu zainteresowania bitcoinowymi ETF-ami i postępującego w dłuższej perspektywie wzrostu popytu na kryptowalutę. Wiele będzie zależeć od skali kampanii promocyjnych funduszy ETF.

Na wartość bitcoina mają wpływ różne czynniki - od nastrojów inwestorów i sytuacji na globalnych rynkach finansowych, poprzez działania instytucji takich jak Fed czy główne banki centralne, aż po ważne wydarzenia branżowe, jak decyzje korporacji pokroju Tesli czy Google.

Prognozowanie krótkoterminowych ruchów kursu bitcoina jest niezwykle trudne. Należy raczej oczekiwać długoterminowego umocnienia się trendu wzrostowego w miarę popularyzacji bitcoinowych ETF-ów i większej akceptacji kryptowalut jako klasy aktywów.

Inwestowanie w bitcoina może być zyskowne, ale niesie ze sobą wysokie ryzyko z uwagi na ogromną zmienność jego ceny. Należy podejść do tego rozważnie i zainwestować jedynie kwotę, na której utratę można sobie pozwolić.

Teoretycznie najlepiej kupować bitcoina, gdy jego cena jest relatywnie niska, aby móc zyskać na przyszłych zwyżkach. W praktyce jednak ciężko przewidzieć lokalne minimum. Raczej warto stopniowo dokupywać, niezależnie od krótkoterminowych wahań kursu.

5 Podobnych Artykułów:

  1. NFT - jak zarabiać na tokenach niewymienialnych w praktyce
  2. Ta technologia ogranicza twoją prywatność – Vitalik Buterin ostrzega
  3. Vitalik buterin porządkuje swoje święta i pozbywa się tokenów ze swojego portfela
  4. Przegląd kryptowalut i blockchain: najnowsze wiadomości i analizy
  5. Terminale płatnicze - ranking najpopularniejszych systemów płatności elektronicznych
tagTagi
shareUdostępnij
Autor Jan Kowalczyk
Jan Kowalczyk

W świecie liczb i bilansów jestem architektką stabilności. Na tym blogu rozkładam karty płatności, budując mosty między tradycją a nowoczesnością. Razem eksplorujemy tajniki NFT i zawiłości handlu, by w finansowym labiryncie odnaleźć Twój sukces.

Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Komentarze (0)

email
email

Polecane artykuły