Snowden zawiódł się na Bitcoinie

Snowden zawiódł się na Bitcoinie

Snowden zawiódł się na Bitcoinie

Edward Snowden w przeszłości był konsultantem komputerowym CIA, obecnie zaś aktywnie wypowiada się na temat kryptowalut. Szczególnie wydaje się interesować go Bitcoin oraz to, jak jego decentralizacja wpływa na wolność. W trakcie trwania Ethereal Virtual Summit 2021 stwierdził, że BTC nie spełnił swojej podstawowej roli – nie zapewnił użytkownikom takiej prywatności, jakiej spodziewał się Snowden. Zaznaczył także, że Taproot – aktualizacja sieci – niewątpliwie nie poprawi sytuacji.

W polemikę ze Snowdenem wchodzi dyrektor ds. strategii Fundacji Praw Człowieka – Alex Gladstein. Uważa on, że były pracownik CIA nie ma w tej kwestii racji. Według niego Taproot to gigantyczna aktualizacja, której celem jest właśnie poprawa prywatności użytkowników w sieci. Wraz z jej wprowadzeniem pojawią się nowe funkcje, które jeszcze będzie będą mogły chronić internautów.
Gladstein dodaje także, że Taproot może znacznie poprawić prywatność samego Bitcoina poprzez technologię „zaciemnienia” blockchainu.
By jednak stworzyć pełnoprawny, zdecentralizowany system pieniężny, który przetrwa przez wiele stuleci, sama prywatność nie wystarczy – trzeba wziąć pod uwagę również inne kwestie. Istnieją również inne istotne kwestie, takie jak audytowalność, skalowalność, korzyści ekonomiczne czy sama decentralizacja.

Snowden skrytykował wypowiedź Gladsteina i uznał, że wprowadza on w błąd swoich odbiorców.
Jednocześnie wyraził słowa uznania dla części projektów, które koncentrują się właśnie na prywatności – wymienił tu między innymi Monero czy Zcash. Według niego jednak tylko Bitcoin osiągnął już rozmiary, które pozwolą mu walczyć z niesprzyjającymi prawami i regulacjami.

Powstaje państwo policyjne – tak uważa Snowden

Były pracownik CIA już nie pierwszy raz mówi, że celem władz jest zbudowanie ogólnoświatowego państwa policyjnego. Po raz pierwszy wspominał o tym w zeszłym roku, gdy świat zaczynał mierzyć się z pandemią koronawirusa. Twierdził wówczas, że ten trudny okres to doskonała okazja do tego, by politycy na całym świecie zaczęli rozszerzać możliwości szpiegowania społeczeństwa, a także tworzyć nowe systemy i przepisy, które nie sprzyjają wolności.
Kilka lat wcześniej, bo 2019 roku, określał brak prywatności jako jedno z największych niebezpieczeństw, z którym musi poradzić sobie Bitcoin. Prywatność to bowiem jedyna osłona przed decyzjami polityków, jakie zapadają na wysokim szczeblu. Snowden twierdzi również, że sam aktywnie korzysta z kryptowalut i w miarę możliwości stara się płacić właśnie nimi. Uważa także, że bez wprowadzenia odpowiednich regulacji rządy same z siebie nie mają możliwości śledzenia przepływów i transakcji opartych na cyfrowych walutach.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *