• NFT
  • The Merge NFT - skąd rekord 91,8 mln dolarów?

The Merge NFT - skąd rekord 91,8 mln dolarów?

The Merge NFT - skąd rekord 91,8 mln dolarów?
Autor Krzysztof Sokołowski
Krzysztof Sokołowski

22 września 2026

Kwota 91,8 mln dolarów sugeruje sprzedaż jednego wyjątkowo drogiego NFT, ale historia The Merge NFT jest bardziej złożona. To eksperyment artystyczny Paka, w którym tysiące kolekcjonerów kupowały jednostki „mass”, a później łączyły je w dynamiczne tokeny. Wyjaśniam, jak działał ten mechanizm, skąd wziął się rekord i na co uważać przy ocenie podobnych aktywów w 2026 roku.

Najważniejsze fakty o rekordowym eksperymencie Paka

  • Twórca: cyfrowy artysta znany jako Pak.
  • Sprzedaż: trwała 48 godzin w grudniu 2021 roku na platformie Nifty Gateway.
  • Wynik: około 91,8 mln dolarów od 28 983 kupujących.
  • Mechanizm: nabywcy kupowali jednostki „mass”, które później zostały zamienione w dynamiczne NFT.
  • Najważniejsze zastrzeżenie: nie była to sprzedaż jednego tokena jednej osobie, lecz zbiorowa sprzedaż wielu jednostek.

Czym naprawdę jest projekt The Merge

The Merge to cyfrowe dzieło stworzone przez artystę Paka i sprzedane w modelu otwartej edycji. Zamiast ustalić z góry liczbę identycznych kopii, twórca pozwolił kupującym nabywać jednostki „mass”, czyli elementy wpływające na wielkość i znaczenie późniejszego tokena.

To ważne rozróżnienie. The Merge nie był zwykłą kolekcją tysięcy niezależnych obrazków, takich jak popularne serie awatarów. Każdy nabywca otrzymywał NFT związane z posiadaną masą, a sam token mógł zmieniać się po kolejnych transakcjach.

Nazwa bywa mylona z aktualizacją sieci Ethereum znaną również jako The Merge. Są to dwa zupełnie różne wydarzenia. Projekt Paka dotyczył sztuki cyfrowej i mechaniki NFT, natomiast ethereum’owy Merge był zmianą sposobu zabezpieczania sieci.

Jak działał zakup jednostek mass

Sprzedaż odbyła się między 2 a 4 grudnia 2021 roku. Przez 48 godzin można było kupować jednostki dzieła, a cena początkowa wynosiła 575 dolarów za sztukę. W trakcie sprzedaży rosła co kilka godzin i pod koniec sięgała około 750 dolarów.

Model otwartej edycji oznaczał, że liczba jednostek nie była znana z góry. Powstawało ich tyle, ile kupili uczestnicy. Z punktu widzenia artysty rozwiązanie łączyło skalę kolekcji masowej z poczuciem uczestnictwa w jednym wspólnym dziele.

Po zakończeniu sprzedaży jednostki poszczególnych osób zostały zapisane w NFT. Jeżeli ktoś kupił kilka „mass”, jego token odzwierciedlał większą wartość parametru. To właśnie ten element odróżniał projekt od zwykłego zakupu kilku niezależnych kopii.

Element Znaczenie
„Mass” Jednostka wpływająca na wielkość i wartość posiadanego tokena.
Otwarta edycja Liczba jednostek zależała od popytu podczas sprzedaży.
Dynamiczne NFT Token mógł zmieniać parametry po połączeniu z innym NFT.
Rynek wtórny Właściciel mógł kupować kolejne tokeny i konsolidować posiadaną masę.

W opisach projektu pojawiają się różne liczby dotyczące sprzedanych jednostek. Najczęściej przywoływana wartość końcowa to 312 686 jednostek mass i 28 983 kupujących, ale część baz rynkowych podaje 266 445 jednostek. Wynika to z różnic w sposobie liczenia danych i zakresu raportowanych transakcji, dlatego tych liczb nie należy bezrefleksyjnie mieszać.

Skąd wzięła się kwota 91,8 mln dolarów

Według danych publikowanych po zakończeniu sprzedaży kolekcjonerzy wydali łącznie 91 806 519 dolarów. Guinness World Records opisywał The Merge jako rekordową sprzedaż dzieła NFT w modelu otwartej edycji, wskazując na 28 983 kupujących.

Nie oznacza to jednak, że jedna osoba kupiła NFT za 91,8 mln dolarów. Była to suma wielu zakupów. Przy podzieleniu całkowitej kwoty przez liczbę uczestników otrzymujemy średnio około 3168 dolarów na kupującego, choć rzeczywiste wydatki były bardzo różne.

Właśnie dlatego określanie The Merge mianem „najdroższego NFT” wymaga dopowiedzenia. Rekord dotyczy całego projektu i jego łącznej sprzedaży. Nie jest porównywalny jeden do jednego z aukcją pojedynczego tokena, na przykład dzieła Beeple’a sprzedanego za 69,3 mln dolarów.

W mojej ocenie największą innowacją nie była sama cena. Znacznie ciekawszy okazał się sposób, w jaki Pak połączył niedobór, kolekcjonowanie i mechanikę rynku wtórnego. Kupujący nie nabywali wyłącznie obrazu, lecz także możliwość wpływania na strukturę posiadanego tokena.

Co dzieje się z NFT po połączeniu

Mechanizm projektu zakładał, że właściciel może kupić token innego kolekcjonera i połączyć go ze swoim. W wyniku takiej operacji powstaje jeden token z większą masą, a liczba odrębnych NFT w obiegu maleje.

To nie jest klasyczne „spalanie” w najprostszym znaczeniu, w którym aktywo znika bez żadnego następcy. Tutaj kilka tokenów zostaje skonsolidowanych w jeden, a jego parametr „mass” rośnie. Taki proces może zwiększać wizualną skalę dzieła i zmieniać relację między rzadkością a wielkością tokena.

Przykładowo, kolekcjoner posiadający token o masie 5 może kupić token o masie 3. Po połączeniu otrzyma NFT o masie 8, a liczba osobnych tokenów zmniejszy się o jeden. Nie oznacza to jednak automatycznego wzrostu ceny, ponieważ wartość nadal zależy od popytu i płynności rynku.

Trzeba też uważać na określenie „udział w dziele”. Jednostka mass nie była udziałem w spółce ani prawnym udziałem w przychodach artysty. Była cechą zapisaną w NFT, która wpływała na jego pozycję w ramach artystycznego systemu Paka.

Czy warto interesować się tym projektem w 2026 roku

Jeżeli ktoś rozważa zakup podobnego NFT, powinien najpierw zdecydować, czy kupuje sztukę, pamiątkę z historii rynku, czy aktywo spekulacyjne. The Merge może mieć znaczenie kolekcjonerskie, ale to nie daje gwarancji odsprzedaży po wyższej cenie.

Największy błąd polega na utożsamianiu historycznego rekordu z aktualną wartością rynkową. 91,8 mln dolarów to wynik pierwotnej sprzedaży, a nie cena, którą można dziś przypisać każdemu tokenowi z projektu. Na rynku wtórnym znaczenie mają między innymi masa konkretnego NFT, historia właścicieli, liczba aktywnych ofert oraz realna płynność.

Przed zakupem sprawdziłbym kilka elementów:

  • Autentyczność kontraktu i zgodność kolekcji z oficjalnymi informacjami.
  • Parametr mass konkretnego tokena, a nie tylko nazwę i grafikę.
  • Ostatnie wykonane transakcje, zamiast samych cen wystawienia.
  • Model przechowywania, czyli to, czy token znajduje się w prywatnym portfelu, czy na koncie platformy.
  • Opłaty transakcyjne, prowizje i koszty przeniesienia aktywa.
  • Cel zakupu, ponieważ kolekcjonowanie i krótkoterminowa spekulacja wymagają zupełnie innego podejścia.

W Polsce trzeba dodatkowo uwzględnić kwestie dokumentowania transakcji i rozliczeń podatkowych. Zasady zależą od charakteru operacji oraz indywidualnej sytuacji, dlatego przy większych kwotach rozsądniej skonsultować aktualne przepisy z doradcą niż opierać się na internetowych skrótach.

Najważniejsza lekcja z historii The Merge

Projekt Paka pokazał, że NFT może być nie tylko cyfrowym obrazem, lecz także zaprogramowanym systemem własności i wymiany. Wartość powstała tu z połączenia artystycznej narracji, ograniczonej podaży i mechanizmu, który zmieniał strukturę kolekcji wraz z kolejnymi zakupami.

Jednocześnie ten przykład dobrze uczy ostrożności. Rekordowa sprzedaż nie zastępuje analizy płynności, a efektowny smart kontrakt nie gwarantuje przyszłego popytu. Traktowałbym The Merge przede wszystkim jako ważny eksperyment w historii sztuki cyfrowej i rynku NFT, a dopiero później jako potencjalną inwestycję.

Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Materiał został opracowany przy wsparciu nowoczesnych narzędzi analitycznych i językowych (AI). Przed podjęciem decyzji skonsultuj się z ekspertem.

FAQ - Najczęstsze pytania

Nie. Była to łączna wartość wielu zakupów dokonanych przez 28 983 osoby podczas 48-godzinnej sprzedaży na Nifty Gateway. Średni wydatek wynosił około 3168 dolarów na kupującego, choć poszczególne kwoty były różne.

Kupujący nabywali jednostki „mass”, które po zakończeniu sprzedaży zostały zapisane w NFT. Im większą masę posiadał kolekcjoner, tym większy parametr odzwierciedlał jego token. Liczba jednostek nie była ustalona z góry, ponieważ zależała od popytu.

Właściciel może kupić token innego kolekcjonera i połączyć go ze swoim. Powstaje wtedy jeden token o większej masie, a liczba odrębnych NFT w obiegu maleje o jeden. Nie gwarantuje to jednak wzrostu ceny, ponieważ wartość zależy od popytu i płynności rynku.

Należy zweryfikować autentyczność kontraktu, parametr mass konkretnego tokena, ostatnie wykonane transakcje oraz model przechowywania aktywa. Warto również uwzględnić opłaty, prowizje, koszty transferu i własny cel zakupu, a przy większych kwotach skonsultować rozliczenia podatkowe z doradcą.

Tagi
sztuka cyfrowa
smart kontrakty
rynek wtórny
kolekcjonowanie
otwarta edycja
Udostępnij artykuł
Autor Krzysztof Sokołowski
Krzysztof Sokołowski
Nazywam się Krzysztof Sokołowski i od czterech lat zajmuję się tematyką finansów, w szczególności rynkiem bitcoinów. Moje zainteresowanie tym obszarem zaczęło się od chęci zrozumienia, jak nowe technologie wpływają na tradycyjne systemy finansowe. Fascynuje mnie, jak kryptowaluty mogą zmieniać sposób, w jaki postrzegamy pieniądz i inwestycje. W swoich tekstach staram się wyjaśniać złożone zagadnienia w przystępny sposób, porównując różne źródła informacji i śledząc aktualne trendy. Moją misją jest dostarczanie czytelnikom rzetelnych, jasnych i zrozumiałych informacji, które pomogą im lepiej orientować się w dynamicznym świecie finansów.
Oceń artykuł
Ocena: 0 Liczba głosów: 0

Komentarze(0)