Niedawno powstał pomnik Satoshiego Nakamoto na Węgrzech. Satoshi to legendarny autor Bitcoina, którego tożsamości nikt nie zna do dziś – choć wielu próbowało się za niego podawać. Statuę wykonano niemal w całości z brązu.

Powstał pomnik Satoshiego Nakamoto na Węgrzech

Statua stanęła w węgierskim parku poświęconym technologiom, kory znajduje się w Budapeszcie. W tym samym miejscu znajduje się także posąg Steve’a Jobsa – jednego z założycieli współczsnego giganta Apple. Tożsamości twórcy Bitcoina nie poznano do dziś, przez co wielu porównuje proces tworzenia pomnika do próby odzwierciedlenia Mahometa przez ówczesnych muzułmanów.

Na czele projektu stoi Andras Gyorfi,  w którego wypowiedziach również można znaleźć wręcz religijne odniesienia do postaci Satoshiego Nakamoto. Jak twierdzi, jest on dla nich swego rodzaju „ojcem założycielem” całej kryptowalutowej branży. To właśnie z jego ręki powstał zarówno Bitcoin, jak i cała technologia blockchain. Gyorfi pokusił się nawet o nazwanie Satoshiego Bogiem kryptowalut.

Sam posąg odzwierciedla chęć zachowania anonimowości przez Nakamoto. Jego twarz nie posiada żadnych charakterystycznych cech, a ponadto jest skryta za kapturem. Jedynym, co go wyróżnia, jest logo BTC wygrawerowane w okolicach serca. Tamas Gilly, jeden z twórców posągu, podkreśla, jak trudnym zadaniem było stworzenie portretu kogoś o nieznanej twarzy.

Dodatkowym szczegółem jest odblaskowość twarzy Nakamoto. Każdy, kto przyjdzie obejrzeć posąg, zobaczy w nim odbicie swojej własnej twarzy. Ma to podkreślać charakter Bitcoina, który – zgodnie z jego założeniami – ma należeć do wszystkich, a nie tylko do Nakamoto. Twórcy chcieli w ten sposób oddać najważniejszą ideę BTC.

Mistyczna natura Satoshiego Nakamoto

Andras Gyorfi był pełen podziwu dla tego, co udało się osiągnąć Satoshiemu Nakamoto. Stwierdził więc, że doskonałym wyrazem uznania będzie postawienie mu pomnika. Gyorfi twierdzi, że BTC to wydajna i przejrzysta baza informacji, która do tego jest sprawiedliwa. Pokusił się on nawet o stwierdzenie, że Bitcoin może zmienić świat na lepsze.

Ostatni kontakt Satoshiego Nakamoto ze światem kryptowalut miał miejsce w 2011 roku. To właśnie wtedy wysłał on swojego maila do wszystkich deweloperów. Twórca Bitcoina do samego końca nie zdradził swojej tożsamości. Od tego czasu minęła dekada, w trakcie której społeczność kryptowalut znacznie się rozrosła. Satoshi stał się natomiast kimś w rodzaju cyfrowego proroka.

CEO MicroStrategy, Michael Saylor, o którym pisaliśmy wczoraj, również często używa w stosunku do niego porównań mitologicznych i nawiązań biblijnych.

5/5 - (1 vote)

Leave a comment