Wiele osób zastanawia się, czy Ethereum pokona Bitcoina – a nawet jeśli, to kiedy to się stanie. Swoje zdanie na ten temat wyraził również CEO deVere Group – Nigel Green. Jego zdaniem w przeciągu kolejnych pięciu lat ETH stanie się bardziej wartościowym aktywem od BTC i przejmie pałeczkę największej cyfrowej waluty. Jako powody Green podaje przede wszystkim nowoczesne rozwiązania technologiczne, którymi – jego zdaniem – Ethereum góruje nad Bitcoinem.

Czy Ethereum pokona Bitcoina? Jest na to szansa

Nigel Green – założyciel i dyrektor generalny deVere Group – twierdzi, że do 2026 r. wartość Ethereum znacznie wzrośnie. Co istotne, ma nawet prześcignąć na rynku samego Bitcoina. Green zwraca uwagę na różnicę wzrostową między tymi dwoma platformami. Podczas, gdy ETH od początku roku wzrosło o aż 240%, BTC zanotowało zaledwie 38% wzrostu.

CEO grupy deVere wyjaśnił, dlaczego jego zdaniem sytuacja rynkowa może przybrać taki obrót. Odpowiedział też na pytanie, dlaczego ETH ma potencjał na stanie się największą kryptowalutą na świecie. Jego zdaniem bowiem token ether ma zncznie większy potencjał i możliwości do realnych zastosowań. Ponadto Ethereum to najczęściej wybierana platforma do inteligentnych kontraktów.

Nie bez znaczenia jest tu także niedawna aktualizacja systemu do znacznie nowocześniejszego ETH 2.0. Nigel Green zauważa, że unowocześniona sieć może znacznie lepiej odpowiadać na potrzeby klientów, a także dbać o ich bezpieczeństwo. Jak twierdzi Green, Ethereum pod kątem technologicznym rozwija się znacznie szybciej od Bitcoina.

Czy oznacza to, że dyrektor deVere skreśla Bitcoina? Bynajmniej! Jego zdaniem pierwotna kryptowaluta również pobije rekord swojej wartości – i to jeszcze w tym roku.

Inwestorzy patrzą przychylnie na ETH

Nigel Green nie jest w swoich rozważaniach osamotnionych – jego opinię podziela wielu inwestorów. Jeszcze bardziej nasiliło się to w ciągu ostatnich kilku miesięcy, kiedy to ETH mogło poszczycić się wyjątkowym, bezprecedensowym wręcz wzrostem zainteresowania. Wielu znanych inwestorów przygląda się teraz tej cyfrowej walucie i pokłada w niej duże nadzieje. Przykładem jest jeden z właścicieli Guggenheim Partners – Todd Morley. Zestawił on ze sobą sieci, które obsługują zarówno Bitcoina, jak i Ethereum. Podczas, gdy jego wypowiedź na temat BTC była dość krótka i lakoniczna, Morley zachwycał się rozwiązaniami, jakie stosuje sieć ETH. Podkreśla on, że dużą zaletą, która wpływa na użyteczność tego systemu jest implementacja smart kontraktów.

Mike Novogratz – znany kryptowalutowy inwestor – zwraca również uwagę na fakt dynamicznego rozwoju sieci ETH. Jego zdaniebm może to w przyszłości zaowocować bardzo dobrymi wynikami. Novogratz podkreślił jednak, że Ethereum będzie musiało stanąć w szranki z innymi kryptoaktywami, które mogą zacząć deptać mu po piętach. Niemniej, pokłada on nadzieje w tym, że ETH ostatecznie wygra.

5/5 - (1 vote)

Leave a comment

×