EBC, czyli Europejski Bank Centralny wydał ogłoszenie, w którym potwierdza, że cyfrowe euro jest w drodze. Celem badań nad CBDC, które przeprowadzi instytucja będzie stworzenie możliwości wyemitowania e-euro.

EBC: Cyfrowe euro jest w drodze

Rada nadzorcza EBC poinformowała opinie publiczną o swoich pracach nad cyfrową wersją europejskiej waluty. Wstępnie badania mają potrwać dwa lata. Można się zatem spodziewać, że europejski bank centralny stworzy i wyemituje własne CBDC – a przynajmniej taki ma plan.

Fabio Fanetta, przedstawiciel zarządu europejskiego banku podkreśla jednak, że nie jest to jeszcze pewne. Jak sam twierdzi, decyzja o emisji CBDC przez Unię Europejską zależeć będzie od wyników badań. Christine Lgarde, prezes EBC, wspomniała natomiast, że klamka zapadła niemal rok po ostatnim raporcie banku na temat CBDC. W międzyczasie przeanalizowano wszystkie za i przeciw, przeprowadzono badania wśród obywateli UE oraz zasięgnięto opinii ekspertów. Ponadto miało miejsce kilka eksperymentów, które uznano ze sukces.

Na podstawie tych zachęcających przesłanek europejski bank centralny postanowił zacząć pracować nad cyfrowym euro jeszcze intensywniej. Zdaniem pani prezes, zadaniem banku centralnego jest zapewnienie obywatelom bezpiecznej waluty CBDC, nawet na progu ery cyfrowego pieniądza.

E-Euro już za dwa lata?

W czasie najbliższych dwóch lat EBC zajmie się kluczowymi kwestiami dotyczącymi projektowania i dystrybucji cyfrowego euro.

Na najbardziej intensywne badania przeznaczono najbliższe 24 miesiące. W tym czasie bank chce opracować dokładny plan emisji nowej waluty. Nie oznacza to jednak, że na pewno zostanie ona wyemitowana. EBC ponownie podkreśla, że zależy to od wyników badań. Ponadto europejskie CBDC ma być tylko uzupełnieniem klasycznego euro, nie zaś jego następcą. Obecnie specjaliści koncentrują się na badaniu potrzeb obywateli – ma to być głównie praca koncepcyjna.

Europejski Bank Centralny nie działa w odosobnieniu – nad projektem czuwa Parlament Europejski i inne ważne organy decydujące. Mają w nim uczestniczyć również banki oraz sami obywatele UE.

Bank krytykuje Bitcoina

Europejski Bank Centralny odnosi się krytycznie do samego BTC. Instytucja finansowa powołuje się przede wszystkim na aspekty przyjazne środowisku. Z komunikatu wynika, że EBC przetestował nowe architektury, które zużywają znacznie mniej energii niż kryptowaluty, a ich efektywność jest imponująca. Mowa tu nawet o dziesiątkach tysięcy transakcji w ciągu sekundy.

Konkretnie chodzi tu o system TARGET Instant Payment Settlement, w skrócie: TIPS oraz jego pochodne, jak np. blockchain. Analiza udowodniła, że tego typu architektura jest w stanie wykonynać nawet 40 tysięcy transakcji na sekundę. Badania wykazały również, że połączenie systemu scentralizowanego z decentralizowanym jest jak najbardziej możliwe.

Prezes banku centralnego w ostatnim wywiadzie przyznała, że jest świadoma faktu, że obywatele cenią swoją prywatność. Podkreśla jednak, że instytucje państwowe muszą przeciwdziałać również nielegalnym i szkodliwym działaniom. Wymieniła tu między innymi terroryzm oraz pranie brudnych pieniędzy. Z jej słów wynika, że EBC planuje zrównoważyć obydwa te aspekty.

Zostaw komentarz

×