Banki otwarte na BTC to coraz częstszy widok – tak wynika z ankiety UBS, która dotyczyła 30 banków centralnych na świecie. Jej wyniki jasno pokazują, że instytucje te coraz bardziej otwierają się na cyfrowe waluty.

Banki otwarte na BTC stają się normą

Aż 14% ankietowanych przedstawicieli banków uważa, że CBDC (tj. cyfrowe waluty, które należą do banków centralnych) to doskonały sposób motywacji banków do tego, by inwestowały one w kryptowaluty. 83% ankietowanych uważa je za wartościowe aktywa, którymi zarządzania powinno się uczyć. Cyfrowe waluty, według nich, mają w sobie potencjał, który pozwoli rozwinąć system bankowy.

28% przedstawicieli banków uważa, że kryptowaluty są najbardziej korzystne wtedy, gdy nie mają bezpośredniego powiązania z klasycznym rynkiem. 11% twierdzi zaś, że cyfrowa waluta może zastąpić złoto. Kolejne 46% podkreśliło, że BTC i inne altcoiny nie znikną z rynku nawet wtedy, gdy pojawi się CBDC – 33% stwierdziło odwrotnie, a 21% nie miało zdania.

Co z CBDC?

40% przedstawicieli banków, którzy brali udział w ankiecie przewiduje, że w przeciągu kolejnych trzech lat banki centralne zaczną emisjonować CDBC na dużo większą skalę. 46% ankietowanych przyznało, że ich bank centralny miał już do czynienia z tego projektami w przeszłości. I prawdopodobnie będzie mieć do czynienia w przyszłości.

Na chwilę obecną większość respondentów nie była jednak w stanie określić, czy ich bank centralny będzie inwestował swoje środki w cyfrowe waluty innych banków centralnych.

Bitcoin jako rezerwa banku centralnego? Banki otwarte na BTC

Czy banki dopuszczają dopuszczenie bitcoina do swoich rezerw? Luke Sully, dyrektor generalny Ledgermatic stwierdził, że nie jest to możliwe. Powołał się na fakt, że żadne państwo nie ma kontroli na BTC. Z tego też powodu żaden bank centralny nie może oficjalnie go wspierać.

Sully uważa jednak, że bitcoin – podobnie, jak i złoto – mogą być traktowane jako aktywa bezpieczne, szczególnie w czasie kryzysów gospodarczych. Kryptowaluty mogą zabezpieczać właściciela przed skutkami inflacji oraz trzymać jego środki z dala od politycznych decyzji.

A co z dolarem?

Ankieta dotyczyła również tego, jak rozwój CBDC może wpłynąć na dolara? Większość, bo ponad 60% ankietowanych uważa, że obecność CBDC na rynku ograniczy wartość USD. Połowa jeszcze nie ma na ten temat zdania. Podobnie, jak nie wie, jaki wpływ na chińskiego juana będzie miała jego cyfrowa wersja.

Respondenci boją się również o same rynki. 79% uważa bowiem, że pandemia COVID-19 jest dla nich ogromnym zagrożeniem. 71% dostrzega problem w stale rosnącym zadłużenie, zaś 57% – w postępującej inflacji. Warto zauważyć, że tej samej ankiecie rok temu nikt nie uważał, by inflacja była problemem.

Zostaw komentarz

×